Dziecko się bawi, tata pracuje

Zuzia w tym czasie bawi się doskonale. Wyrywa kotu zabawki i jedzenie z pyska. Co za dziecko. Ani chwili spokoju z nią. Jutro musimy wybrać się do fryzjera. Mimo, że córka ma półtora roczku, jej włoski są długie i gęste. To niewątpliwie zasługa genów rodziny mojej żony, bo ja przecież nie mam takich ładnych włosów. U mnie w rodzinie niestety zawsze przeważały włosy rzadkie i cienkie.

Wczoraj znalazłem przepis na kruche ciasto z masą budyniową i owocami. Jego przygotowanie trochę zajmuje, bo przecież samo kruche ciasto musi jeszcze leżeć pół godziny w lodówce. Ale z drugiej strony wygląda bardzo apetycznie, więc pewnie się skuszę i zrobię jej jutro. Małą w tym czasie zostawię u teściów. Skoro mieszkają tak blisko, to mogą się nią trochę zająć. Tym bardziej, że ja jeszcze załatwić kilka zawodowych spraw.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.