Dziecko się bawi, tata pracuje

Skończyłem tłumaczyć umowy i listy z podziękowaniami, zostały mi już tylko zaproszenia do zwiedzania firmy. Muszę je wysłać za dwa dni, żeby spokojnie doszły na czas. Cały czas myślę o tym, żeby stworzyć sobie profil na tej stronie internetowej. Mam nadzieję, że to nie fikcja i uda mi się porozmawiać z innymi ludźmi z mojej branży. W przypadku tłumaczenia na angielski, Poznań ma dużą konkurencję. Mieszka tu co prawda wielu tłumaczy przysięgłych, zwykłych i studentów, ale w stolicy czy Krakowie jest ich więcej. Dlatego czasem trudno jest sobie dorobić, jeśli chodzi o pracę zdalną.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.