Mała płacze

Mała płacze, bo ząbkuje, dziąsła ma całe opuchnięte. Ja płaczę, bo mała ząbkuje i nie mam nawet jak się wyspać. Jestem już zmęczony, a to dopiero początek. No, ale nikt nie mówił, że samotne ojcostwo jest łatwe i składa się z samych przyjemności. Jestem sam z tym płaczącym dzieckiem. Ech…Nie jest łatwo.

 

Polecam

Jeśli chcecie mieć dobrze wykonane tłumaczenia na angielski Poznań poleca stronę skupiającą tłumaczy z miasta. Pisałem o tym kilka dni temu. I sam polecam. Siebie oczywiście ;) Założyłem w końcu swój profil. Zaproszenia dzisiaj już wysłałeam, umowy przekazałam szefowi, który znów łypał na mnie spod oka. Jakoś nie bardzo potrafię się tym przejąć.

Szef grozi, teście się cieszą

Ot, taki tytulik, który mówi wszystko. Ale od początku. Najpierw byłem z małą u fryzjera, co jej się spodobało. Nie mogła przestać się śmiać. I w takim oto radosnym stanie przyszłem z nią do teściów. Oni oczywiście mieli zdania podzielone. Teściowa chciała Zuzię, teść tłumaczył, że idą do lekarza i nie mogą się małą zająć.

Czytaj dalej

Dziecko się bawi, tata pracuje

Skończyłem tłumaczyć umowy i listy z podziękowaniami, zostały mi już tylko zaproszenia do zwiedzania firmy. Muszę je wysłać za dwa dni, żeby spokojnie doszły na czas. Cały czas myślę o tym, żeby stworzyć sobie profil na tej stronie internetowej. Mam nadzieję, że to nie fikcja i uda mi się porozmawiać z innymi ludźmi z mojej branży. W przypadku tłumaczenia na angielski, Poznań ma dużą konkurencję. Mieszka tu co prawda wielu tłumaczy przysięgłych, zwykłych i studentów, ale w stolicy czy Krakowie jest ich więcej. Dlatego czasem trudno jest sobie dorobić, jeśli chodzi o pracę zdalną.

Tłumacz ojciec

Dzisiaj Zuzia była marudna i nie chciała ładnie jeść obiadku. Musiałem się z nią męczyć prawie godzinę, żeby coś zjadła, zamiast rozchlapywać wszystko wokół siebie. Potem oczywiście czekało mnie sprzątanie, ale na szczęście mogłem to zrobić w spokoju. Włożyłem małą do kojca, wsypałam jej zabawki i miałam chwilę spokoju. Oczywiście Zuzia zaraz wszystkie zabawki musiała powyrzucać, więc zaczęła płakać, ja jej te zabawki pozbierałem i dałem, a ona znów je wyrzuciła. I tak w kółko. Ach, te dzieci.

Czytaj dalej